Designing Woman

Trendi?

Autor: daguchna Data: 28 Listopad 2010

Ojej… zima przyszła. Znaczy astronomicznie jeszcze nie, ale śniegu mamy już pod dostatkiem. Okres jesienno-zimowy to kolejny, ale naprawdę fajny pretekst do zakupów :)

Jakiś czas temu, już na początku listopada, zaczęłam się rozglądać za prostą, czarną bluzką. Potrzebowałam czegoś troszkę eleganckiego na wyjście do teatru i to najlepiej jakiegoś ciuszka, który możnaby dowolnie kombinować z innymi, coby za każdym razem wychodziło odmiennie – tak, żeby po jednym założeniu nie wylądował w szafie ;) Myślałam, że będzie trudno, bo kiedy mam ochotę na coś bez wydziwiania, za cholerę nie mogę znaleźć, ale tym razem trafiłam dość szybko. W Butiku w dodatku :)

Bluzka marki French Collection, kosztowała jakieś 30 złotych. W “akcji” sprawdziła się świetnie – zestawiona ze zwykłymi dżinsami, szalem (czerwoną i zrobioną z tańszego materiału kopią mojego szalika z notki “Snoopy, kaszmir i torba” - regularnie na wyjścia podpierdzielam go mamie :D ) i delikatnym srebrnym wisiorkiem była idealnie adekwatna do wizyty w świątyni sztuki. Zdjęć nie posiadam, ale uwierzcie na słowo ;)

Z kolei ledwie parę dni temu, w związku z chęcią posiadania obcisłych spodni pod kozaki (tak, wszystko przez ten śnieg…) znów ruszyłam na zakupy. Tym razem bez wielkich poszukiwań – codziennie w drodze do szkoły mijam sklep bogaty w tak zwane “ledżinsy, ledżinsy” :D Trzeba było tylko wybrać sobie, jakie. Najbardziej podobały mi się te stylizowane na dżinsowe, toteż skończyło się tym, że kupiłam te:

Marki Ph, cena 35 złotych czy coś koło tego. Na metce napisano, że to XL/XXL. Yyy… w takim razie jak wyglądają ichniejsze S-ki? :D Nie no, żarty na bok. Podane mi przez panią sprzedawczynię o numer mniejsze miały taką samą metkę. Ot, fuszera dystrybutorska. Dostałam jeszcze do wyboru uniwersalne, które nie różniły się niczym od większych, a wyglądały gorzej. Tak więc padło na te :) Chociaż mają też sympatyczny felerek – nigdy wcześniej nie widziałam gaci, które miałyby wszyte guziki do wewnątrz xD Ale to szczegół. Także zostały już przetestowane w akcji – w zestawie z powyższą bluzką wyglądały ładnie, a z rajstopami pod spodem i kozakami dawały sporo ciepła. Kto wie, czy nie trochę więcej niż luźne dżinsy. Może właśnie przez tą obcisłość?

Wiem, że na zdjęciach zbyt efektownie nie wyglądają. Dlatego dorzucam jeszcze fotkę “na modelu”, coby nie być gołosłowną co do ich świetności :) Ostatnio te kroje – zwłaszcza w kwestii spodni/legginsów – są upierdliwie wręcz obecne i nie zawsze pasujące, ale mimo to jakoś mi przypadły do gustu :)

(Przepraszam za brak twarzy. Albo i nie przepraszam. Była niewyjściowa. Zresztą, co tam po buźce, skoro tu o ciuchy chodzi? ;) )

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Ważne informacje

Po primo - żadna z przedstawionych tu rzeczy nie jest na sprzedaż ;) Wszelkie komentarze z pytaniami typu "ile chcesz za..." będą usuwane.

Po secundo - wszystkie fotki są moje (chyba, że napisałam inaczej). Nie kopiować bez pozwolenia, bo zagryzę i flaki wypruję, a potem przerobię na gęsie wątróbki.

Strony

Kategorie

Kalendarzyk

Listopad 2010
P W Ś C P S N
« paź   gru »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

ChcęLista



Lista życzeń materialnych i nie. W zakładkach "Ciuszki" i "Biżuteria" można znaleźć te modowe ;)

(Kiedyś zrobię ładniejszy przycisk. Zaręczam.)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.